Komisja
Turystyki
Górskiej


Wycieczki
górskie
2016


Przodownicy
Turystyki
Górskiej


Góral
roku


Historia
KTG


Prywatne wycieczki

SEZON 2016

SEZON 2015

SEZON 2014

SEZON 2013

SEZON 2012

SEZON 2011

SEZON 2010

SEZON 2009

SEZON 2008

SEZON 2007

SEZON 2006

Dekalog
turysty
górskiego


Ukąszenia
przez żmiję
zygzakowatą


Zima w górach
KTK SOKÓŁ
RADLIN


SKKT PTTK WATRA

FORUM

KONTAKT

Online:

Stronę
odwiedziło
gości.


SEZON 2009


11 październik
Zakończenie Sezonu Górskiego 2009 - Barania Góra



Zaplanowana trasa na drugi co do wysokości szczyt Beskidu Śląskiego miała wieść szlakiem Białej
Wisełki – podejście. Zejście natomiast prowadzić miało Czarną Wisełką przez schronisko PTTK na
Przysłopie. Prognozy pogody na kilka dni przed wyprawą nie były obiecujące i niestety potwierdziły
się. Na 15 chętnych – na wycieczkę stawiło się 11 osób. To i tak sukces – bo pogoda naprawdę
była paskudna i zapowiadano ciągły deszcz przez cały dzień.

Organizatorzy podjęli decyzję o zmianie przebiegu trasy. Wędrówkę rozpoczęliśmy od Przełęczy
Szarcula. Tędy prowadzi objazd drogi do Istebnej. Drogę przez Kubalonkę remontowano. Szlak
koloru czerwonego – Główny Szlak Beskidzki – powiódł nas na Stecówkę. Jest to przysiółek
Istebnej, położony na rozległej polanie. Nazwa pochodzi od niejakiego Steca, pierwszego na tej
polanie osadnika. W 1932 roku powstało tu prywatne schronisko Michała Jegierskiego (działające
do dziś), a w roku 1956 dzięki jego pracy i miejscowych górali wybudowano drewniany kościółek
pod wezwaniem Matki Boskiej Fatimskiej.

Nasza Ekipa była dobrze wyekwipowana i przygotowana na niesprzyjające warunki pogodowe,
więc trasę od Przełęczy Szarcula do schroniska na Stecówce mimo ulewnego deszczu przeszliśmy
nie przemoczeni. Rozpadało się na dobre, a my rozsiedliśmy się w schronisku, zajadając pyszne
drożdżówki (specjał schroniska) i czekaliśmy cierpliwie, aż ulewa zelży na sile. Na szczęście
doczekaliśmy się. Deszcz ustał i z pomiędzy chmur zaczęło przebijać się słoneczko. Dalsza trasa
wiodła górnym odcinkiem Czarnej Wisełki aż do schroniska PTTK na Przysłopie. Cieszy nas to,
że słońce ukazało prześliczne kolory liści na drzewach. Złota Polska Jesień przywitała nas swym
pięknem.

W schronisku PTTK czekał na nas przepyszny niedzielny rosół. Jest to nowe schronisko – budowane
w latach 1973-1979. Stare schronisko zostało przeniesione na ulicę Lipową, gdzie stoi do dziś jako
siedziba PTTK w Wiśle. Po posiłku kierownik schroniska zaprosił nas do zwiedzenia Muzeum
Turystyki Górskiej PTTK i Izby Leśnej. W Muzeum czekał na nas Przewodnik Beskidzki. Nasza grupa
zasypała go mnóstwem pytań i na wszystkie uzyskała wyczerpujące odpowiedzi. W tym niewielkim
budynku z 1951 roku znajdują się zbiory poświęcone głównie turystyce górskiej w Beskidach. Po
pamiątkowych zdjęciach udaliśmy się do Izby Leśnej. Tam czekała na nas kolejna osoba – Leśnik,
opiekun chatki – starej leśniczówki z 1863 roku. W Izbie tej prezentowane są okazy fauny i flory,
a jedna z izb stylizowana jest na kancelarię myśliwego. Po dłuższej rozmowie z Leśnikiem i po
ostemplowaniu książeczek GOT, opuszczamy Przysłop. Żegnamy się z kierownikiem schroniska,
dziękując za wszystkie atrakcje.

Z wejścia na Baranią Górę musieliśmy zrezygnować – niesprzyjająca aura nie pozwoliła nam tego
dnia na zdobycie szczytu. Decyzję – wracamy – podjęliśmy jednogłośnie. Jednocześnie obiecaliśmy
sobie, że w następnym sezonie szczyt Baraniej zostanie przez nas zdobyty – na kolejnej wyprawie
Komisji Turystyki Górskiej "Limba" z Radlina.

tekst i foto: Dawid Heliosz


19 wrzesień
IV Górska Wędrówka Jesienna - Babia Góra







Aby tradycji stało się za dość, jeżeli była wędrówka wiosenna na początku sezonu to pod koniec
musi być jesienna.

19.09.2009 odbyła się IV Górska Wędrówka Jesienna a jej celem była Babia Góra zwana
(Diablakiem) 1725 m.n.p.m. Wzięło w niej udział dwadzieścia pięć osób. Już od zbiórki rano
w Radlinie pogoda dopisywała, więc z dobrymi humorami wsiadamy do busa by po kilku godzinach
jazdy być już w Babiogórskim Parku Narodowym. Po krótkiej naradzie dzielimy się na dwie grupy.
Kolega Sebastian prowadzi grupę "Percią Przyrodników" przez Sokolicę na szczyt, a kolega Darek
bierze grupę chcącą przeżyć ekstremalne przeżycia "Percią Akademików". Obie grupy spotykają się
na szczycie Babiej Góry na wspólnej mszy świętej odprawionej za ratowników GOPR i wszystkich
przybyłych turystów. Podczas tej mszy biskup diecezji krakowskiej poświęcił kamień węgielny do
którego będzie zamocowana pamiątkowa tablica, która spocznie na nowym schronisku na
Markowych Szczawinach. Po modlitwie podziwiamy wspaniałe widoki, przepiękny widok szczytów
Tatrzańskich, robimy wspaniałe fotki. Ruszamy dalej na szlak, gdzie pomagamy GOPR-owcom
i pracownikom BPN nieść poświęcony kamień do schroniska na Markowe Szczawiny.

W schronisku robimy małą przerwę na gorący posiłek i wręczamy właścicielom pamiątkowy dyplom,
który będzie wisiał w nowym schronisku. Teraz już zejście do Zawoi gdzie czeka na nas kierowca.

Humory bardzo dopisywały więc wnioskuje z tego, że wycieczka była bardzo udana. Organizator
zaprasza wszystkich w przyszłym roku na nasze wycieczki Komisji Turystyki Górskiej Limba
przy PTTK w Radlinie.

tekst: Dariusz Materzok, foto: Łukasz Materzok, Łukasz Siedlaczek i Sebastian Mosz


17 lipiec
II Nocny Rajd Ku Zachodzie Słońca na Skrzycznym















Kto po zmierzchu spać nie zawsze musi, gór się nie boi, a na nocnym rajdzie jeszcze nie był niech
koniecznie czyta i w przyszłym roku zaległości nadrobi! II Nocny Rajd Ku Zachodzie Słońca na
Skrzycznym już za nami. Odbył się on dokładnie w nocy z piątku na sobotę, 17 i 18 lipca,
a przebiegał mniej więcej tak…

Godzina 15.00 – ruszamy. 51 osobowa grupa, spragniona beskidzkich przygód. Każdy z latarką
w plecaku i gdzieś głęboko ukrytą peleryną. –Takie słońce! Przecież nie będzie padać. – dochodzą
głosy z tyłu autobusu. Pewność wszystkich uczestników rajdu szybko zostaje zachwiana przez
naszego przewodnika, Sebastiana Mosza. Jeszcze w autobusie, po krótkim powitaniu przywołuje
on słowa (…) - Kobietę chwali się rano, a pogodę wieczorem. – I niby nie trudno nie zgodzić się
z tym stwierdzeniem, jednak wszyscy ruszamy w trasę z nadzieją, że pogoda sprzyjać nam będzie.
Jak się później okazuje nadzieje te nie okazały się wcale przesadzone. Jeszcze przed godz. 17
docieramy do punktu startowego naszej wspinaczki. Co wytrwalsi, zdobywają punkty do Górskiej
Odznaki Turystycznej
, nie zrażając się znikomą uprzejmością właściciela i … potrzebnych pieczątek
przy przełęczy Salmopolskiej. Teraz już tylko krótkie omówienie programu wędrówki,
charakterystyka Białego Krzyża, od którego wyruszamy i start! Początkowo dość stromy szlak
na Malinów, po krótkim odcinku otwiera przed nami piękną panoramę Beskidu Śląskiego. Zaklinana
przez nas jeszcze w autobusie pogoda zdaje egzamin na piątkę! W świetnych humorach docieramy
do kolejnego punktu naszego rajdu – Jaskini Malinowskiej. Temperatura wewnątrz jaskini - 6°C,
ciemność, niestabilne drabinki do zejścia aż wreszcie brak odpowiednich lin sprawiają, że żaden
z uczestników wyprawy nie decyduje się na wejście do środka. Wszyscy mierzymy przecież zamiary
na siły, a nie odwrotnie! Po chwili odpoczynku przy jaskini, zielonym szklakiem udajemy się
w stronę Malinowskiej Skały. A tutaj czas na pierwsze grupowe zdjęcia i regenerację sił przed
finalnym odcinkiem trasy. Po drodze mijamy jeszcze szczyt Małego Skrzycznego. Po pokonaniu
400 m różnicy poziomów i prawie trzygodzinnej wędrówce, tuż po godz. 20 zdobywamy szczyt
Skrzycznego. W tym momencie nazwa rajdu – „Ku Zachodzie Słońca” – nabiera realnego wymiaru.
Ze szczytu należącego do Korony Gór Polskich 1257m n.p.m., przy wspaniałej pogodzie, letniej
temperaturze obserwujemy jak wygląda schyłek dnia w górach. Tak naprawdę nikt z nas nie
przypuszcza jeszcze, że to nie koniec atrakcji. W schronisku na Skrzycznem czeka na nas herbata,
a dla zdobywców Górskiej Odznaki Turystycznej kolejne znaczki, pieczątki i punkty. I dopiero, gdy
zapada zmrok widać dokładnie, że nie tylko dla zachodu słońca warto było się wspinać. Dlaczego ?
Widok okolicznych miast nocą, otoczonych zboczami gór – wymaga wyłącznie jednego komentarza
- Kto nie był niech żałuje! Jeszcze jedną atrakcją są sztuczne ognie, wypuszczane ze szczytu
Skrzycznego i miejscowości u podnóża góry gdzie została odpalona petarda jako odpowiedź na
naszą „rakietę”. Kilka minut po godz. 23, w całkowitych ciemnościach i z latarkami w dłoniach (lub
na głowie) zaczynamy zejście do Szczyrku niebieskim szlakiem. Okazuje się, że emocje w górach
rosną proporcjonalnie do tego jak maleje widoczność. Piski, śmiechy i dość stromy szlak nie są nam
straszne, a trasę w dół pokonujemy znacznie szybciej niż przewidują to drogowskazy. W tak
zwanym międzyczasie ostatnie wspólne zdjęcia, półminutowa przerwa w oświetlaniu drogi (by
przekonać się, że niebo nad Beskidami jest bardziej gwieździste niż w mieście) i wszyscy trochę
zmęczeni, ale znacznie bardziej zadowoleni jesteśmy w Szczyrku.

I tylko słychać pokątne głosy – To jak ? Za rok też idziemy ? – No pewnie, że idziemy!

Magdalena Mrozek


Dziękuje wszystkim uczestnikom II Nocnego Rajdu za to że byli tam razem ze mną w tak licznym
i wspaniałym gronie. Do zobaczenia na szlaku!!!

tekst: Magdalena Mrozek i Sebastian Mosz, foto: Sebastian Mosz


14 czerwiec
IV Górska Wędrówka Wiosenna





W dniu 14.06.2009 roku odbyła się IV górska wędrówka wiosenna śladami Jana Pawła II na Leskowiec 922 m.n.p.m. Komandorem rajdu był kolega Stanisław Ibrom przodownik PTG. Już na starcie rano dopisywały nam humory, gdyż pogoda była wyśmienita. Dwudziesto cztero osobowa ekipa wsiada do podstawionego busa i ruszamy w Beskid Mały do miejscowości Rzyki Jagódki. Dalej ruszamy czarnym szlakiem najpopularniejszym dojściem do schroniska. Szlak pnie się dosyć ostro w górę gdzie odsłaniają się przepiękne widoki. Mniej wytrawni górale wybrali szlak "białych serduszek" omijając strome podejście ale wydłużając sobie drogę do schroniska. Po dojściu do schroniska Stasiek rozdaje wszystkim talony na przepyszną kwaśnicę. W samo południe biskup małopolski rozpoczyna mszę świętą w kaplicy obok "Gronia Jana Pawła II". Po mszy biskup wręcza puchary dla najliczniejszych drużyn, nam przypadło III miejsce. Robimy pamiątkowe zdjęcia
i ruszamy na szczyt Leskowca, a tu niespodzianka ukazuje nam się przepiękna panorama Beskidu
i Tatr Wysokich. Po krótkim odpoczynku ruszamy czarnym szlakiem do autokaru. Myślę że wycieczkę można zaliczyć do udanych gdyż uczestnicy byli zadowoleni, pogoda dopisała a nasza komisja wzbogaciła się o kolejny puchar.

tekst: Dariusz Materzok, foto: Łukasz Materzok


25 kwiecień
Rajd Górski z Przygodą - Orłowa – Równica



Od początku ogłoszenia wycieczki ilość chętnych nie przekroczyła wymaganej liczby, aby móc zapełnić busa - z tego względu niestety go odwołano. Nie przeszkodziło to jednak organizatorowi w sfinalizowaniu zaplanowanej imprezy. Wybraliśmy się na wycieczkę samochodami.
Na Rajd stawiła się tylko szóstka uczestników (w tym pies). Jednak pogoda jaka się zapowiadała na ten dzień sprawiła, że każdy z uśmiechem na twarzy wyruszał na tą ciekawą wędrówkę górską. Wiosna tego roku zawitała w Beskidzie Śląskim znacznie szybciej niż to zwykle bywa.



Plan wycieczki musiał ulec zmianie – zrezygnowaliśmy ze zwiedzania Muzeum Hutnictwa
i Kuźnictwa. Korzystając z przepięknej pogody od razu ruszyliśmy na szlak z Ustronia Polany
i skierowaliśmy swe kroki na Orłową, a z niej na Równicę. Najdzielniej na szlaku spisywała się najmłodsza uczestniczka wyprawy - Alicja, a także piesek Majeczka.



Powyżej schroniska PTTK na Równicy uczestnicy wyprawy puszczali latawiec. Mocny wiatr sprawił, że latawiec unosił się bardzo wysoko. Alicji nie lada frajdę sprawiło puszczanie latawca. Wszyscy bawili się znakomicie.


Piesek Majeczka także dobrze zapamięta tą wędrówkę.

Pogoda, jaka dopisała uczestnikom była znakomita. Wyprawa udała się wyśmienicie, a uczestnicy nie mogą doczekać się kolejnej górskiej wycieczki.

Organizator serdecznie zaprasza wszystkich chętnych na następną wycieczkę na Chrobaczą Łąkę, która odbędzie się już 28 czerwca.

tekst i foto: Dawid Heliosz


Copyright © 2008 - 2017 by Łukasz Materzok Wszystkie prawa ZASTRZEŻONE

ODZNAKI
- - ZDJĘCIE - -


75 lat GOT PTTK


Beskydy


Beskydy 2


Czerwony Kozioł


Diadem
Polskich Gór



Główne Szlaki Górskie Polski


Główny Szlak Beskidzki


Główny Szlak Beskidzki PTT


Główny Szlak Sudecki PTT


Główny Szlak Sudecki PTTK


Główny Szlak Świętokrzyski PTT


Główny Szlak Świętokrzyski PTTK


Górska Odznaka Turystyczna


Górska Odznaka Turystyczna w Góry


Górska Odznaka Turystyczna Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego "Ku Wierchom"


Górska Odznaka Turystyczna Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego GOT PTT


Każdemu Jego Everest 8848


Klub Zdobywców Koron Górskich


Korona Beskidów


Korona Beskidu Sądeckiego


Korona Beskidu Niskiego


Korona Gór Polski


Korona Gór Świętokrzyskich


Korona Polskich Beskidów


Korona Sudetów


Mała Korona Beskidów


Małopolski Szlak Papieski


Mały Szlak Beskidzki PTT


Odcinek
Sudecki EB-E3



Schroniska Tatrzańskie


Sudecki Włóczykij


Szlaki Tatr Polskich


Śladami Bielsko-Bialskiego PTT


Tatrzańskie Dwutysięczniki


Tatrzańskie Stawy


Turystyczna Korona Tatr


Tysięczniki Trzech Narodów


Tysięczniki Ziemi Kłodzkiej


Wielka Korona Beskidów


Wielka Korona Sudetów


Wieże Ziemi Kłodzkiej


Wiślańska Odznaka Turystyczna


Zdobycie Ślęży


Zdobywca Korony Sudetów Czeskich


Zdobywca Korony Sudetów Niemieckich


Zdobywca Korony Sudetów Polskich


Zdobywca Korony Ziemi Kłodzkiej


Zimowa Odznaka Górska


Znam Góry Sowie


Żywiecka Odznaka Turystyczno-Krajoznawcza